Prośba poety

Prośba poety

Gdy odejdę, nie mówcie
Że za wcześnie, że żal
Że mógłbym napisać coś jeszcze

Tomik wierszy moich otwórzcie
W skupieniu popatrzcie w dal
I nie przejmujcie się deszczem

Będę uśmiechał się z góry
Parasol nad wami otworzę
I wiersze wam podyktuję

Może zapisze je który
I może to wam pomoże
Zmienić wasz nastrój ponury
Bo ja tu już dobrze się czuję

I jeszcze tylko was proszę
Dbajcie o moje koty
Nie wiedzą, że ja nie wrócę
Same są od soboty
Mnie nie ma, są tylko bambosze.

01.11.2019 r.

Jako obrazek wyróżniający wykorzystałem obraz Vnukko z Pixabay.

© 2019, Janusz Muzyczyszyn. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Maryla pisze:

    Cudowny wiersz!!!

Miło mi będzie poznać Twoją opinię

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

error: Zawartość tej strony jest chroniona prawem autorskim
%d bloggers like this: