Cienie

Cienie

Cienie

Cienie

Odchodzisz, ja staram się

Zatrzymać choć Twój cień

Podążam więc za nim

Niecierpliwe ręce łapią

Jedynie garście trawy

Mokrej od łez, a Ty

Umykasz mi ku słońcu

Które spala

To co nas łączyło

Oślepiony jego blaskiem

Nie widzę Cię

Jestem już tylko

Cieniem Twojego cienia.

25.07.2020 r.

© 2020, Janusz Muzyczyszyn. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Anna Stranc pisze:

    Bardzo mi się podoba ten cień Twojego cienia.

Miło mi będzie poznać Twoją opinię

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

error: Zawartość tej strony jest chroniona prawem autorskim.
%d bloggers like this: