Państwo prawa dla wybranych a co dla reszty?

List otwarty do Ministra Sprawiedliwości, Ministra Spraw Wewnętrznych, Prezesa RM i Prezydenta RP.

Szanowni Państwo, ostatnie wydarzenia pokazują dobitnie dramatyczny spadek jakości i efektywności w egzekwowaniu przestrzegania prawa w Polsce. Kilka przykładów z ostatniego okresu czasu:

  1. Były minister za (nie oszukujmy się) świadome złożenie 5 razy nieprawdziwego oświadczenia majątkowego skazany na 20 000 zł. grzywny (i jeszcze odgraża się, że się odwoła);
  2. Były wiceminister, który po pijanemu strzelał ostrą amunicją do bezbronnych ludzi – uznany przez „biegłego” za niepoczytalnego. Stawiam publiczne pytanie, dlaczego to indywiduum nie ma jeszcze odebranego pozwolenia na broń i prawa jazdy? Dlaczego ktoś niepoczytalny zostaje wiceministrem? Czy to jest reguła w RP? Chciałbym też poznać nazwisko tego biegłego, bo chętnie go powołam jak nie daj Boże wypiję piwo i dam komuś po pysku.
  3. Bandyta, który jeździ po mieście na motorze z prędkością 250 km/godz. wg biegłego „nie stworzył zagrożenia katastrofy w ruchu lądowym”. Nazwisko tego biegłego też chcę poznać, powołam go jak policja będzie mi chciała wlepić mandat za przekroczenie dozwolonej predkości o 5 km/h.
  4. Pani Ch. za spowodowanie wypadku i wjechanie po pijaku na schody stacji metra cieszy się niczym nie skrępowaną swobodą i dyktuje sądowi kiedy ewentualnie będzie miała czas na stawianie się na policję, na badania psychiatryczne (kolejny przypadek pomroczności jasnej?) i na rozprawy.
  5. Podpalacz samochodów – syn znanego prawnika pójdzie siedzieć dopiero po awanturze medialnej.
  6. Za to faktycznie niepełnosprawny umysłowo chłopak za kradzież wafelka za 99 groszy poszedł siedzieć a człowiek, który słusznie zareagował przeciwko takiemu idiotyzmowi, był ciągany po sądach.

Oczekuję publicznych wyjaśnień ze strony odpowiednich naczelnych organów państwa w jaki sposób chcą rozwiązać te nasilające się objawy lekceważenia prawa przez osoby i organy, których zadaniem jest tego prawa egzekwowanie. Kiedy biegli będą faktycznie specjalistami biegłymi w swojej dziedzinie i przestaną być postrzegani jako „ludzie do wynajęcia”. No i pytanie zasadnicze: DLACZEGO SĄDY I PROKURATURY W TAK EWIDENTNYCH PRZYPADKACH NIE POWOŁUJĄ INNYCH, OBIEKTYWNYCH I NIEZALEŻNYCH BIEGŁYCH???

© 2014 – 2016, Janusz Muzyczyszyn. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Może Ci się również spodoba

Miło mi będzie poznać Twoją opinię

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

error: Zawartość tej strony jest chroniona prawem autorskim
%d bloggers like this: