Przebudzenie

Burza włosów skrywa Twą drobną twarz

 

i smukłą, białą szyję

 

Zanurzam się w tej burzy

 

Szukam Twych sarnich oczu

 

Twoich ust.

 

Całuję je niespiesznie, długo,

 

Wdycham zapach przerwanego snu,

 

Zatapiam się w Tobie.

 

Zegar stanął

 

Pogubiłem myśli

 

Chwilo trwaj … 

„Przebudzenie” to kolejny wiersz z wydanego w grudniu 2016 r. mojego tomu pt. „Dziewczyny, kobiety, czas”.

© 2016, Janusz Muzyczyszyn. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Może Ci się również spodoba

Miło mi będzie poznać Twoją opinię

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

error: Zawartość tej strony jest chroniona prawem autorskim.
%d bloggers like this: